panelarrow

Twórcy tajemniczych kul

| 0 comments

Czy z wyjaśnień nieznanych kultur Ameryki Środkowej i Południowej jest całkowicie godne wiary? Gorzej, że hipoteza Smitha jest w dodatku… niekompletna! Bo oto późniejsze wieści z Kostaryki głoszą, że coraz nowe znaleziska kamiennych kul. Przeważnie składają się z całych ich grup od 3 aż do 45 sztuk ułożonych w dodatku w regularne figury geometryczne: linie proste, trójkąty, koła. Tego już z pewnością nie mógł uczynić żaden wulkan, i i grający w piłkę Majowie też nie mieli do tego powodu. Inni archeologowie więc wysunęli odwieczną koncepcję, iż chodziło tu pewne obserwacje astronomiczne. Dla wiarygodności tej hipotezy trzeba byłoby jeszcze tylko wyjaśnić, po co przedhistoryczni astronomowie poświęcili tyle wysiłku na nadanie kamiennym blokom regularnego kształtu kul i — z nie mniejszym zapewne trudem — przetransportowali je z odległych wyżynnych kamieniołomów do centrum bagiennej dżungli, w której nie widać ani słońca, ani gwiazd, ani w ogóle skrawka nieba! Na to pytanie odpowiedzieć mogliby chyba tylko sami twórcy tajemniczych kul. Ci jednak przybyli kiedyś do dżungli, wyszlifowali swoje kule i… zniknęli bez śladu. Kim byli i po co to zrobili?

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.